40 dni…


Nie publikowałem nic od czterdziestu dni.To nie brak szacunku dla czytelników, raczej szacunek do życia, do tego co dostaje się za darmo.

Mężczyzna musi czasem wyjść na pustynie. Na pustynie zawalczyć o swój los. Zawalczyć o swoją postawę, swoje małżeństwo, swoje ojcostwo, swoje przetrwanie, wreszcie o swoje serce – bo to dzisiaj najczęściej jest mu odbierane.

Próbuje się z nas zrobić istoty niemyślące, które w sposób prosty i czytelny reagują na podane nam bodźce. Gdzie się nie obejrzymy wszędzie piękne półnagie kobiety swoim szerokim uśmiechem i kształtną aparycją zachęcają do prostych a może prostackich reakcji. Staliśmy się celem bombardowania obrazkowego. Próbuje nam się wciskać do głowy obraz za obrazem, wizje za wizją, produkt za produktem, pomysł za pomysłem – i tak bez końca. Nie mamy czasu się zastanowić. Działamy na wyczucie pod presją czasu. Niektórzy z nas uwierzyli, że nasze rodziny potrzebują więcej mamony by mieć więcej szczęścia. I chlup do bagna pogoni za … no właśnie za czym ?

Za czymś co akurat damy sobie wbić do głowy. Raz będą to pieniądze. Innym razem awans w pracy. Kiedy indziej nowy samochód. Nagle ręka w nocniku bo jedyny, który do Ciebie gębę otwiera to ten w lustrze mówiący: Jak ty dałeś się omotać ?

travel-857086_1280
Pixabay.com

Właśnie dlatego muszę częściej niż dotąd wychodzić na pustynie. By usłyszeć ciszę. By zobaczyć ogromne pustkowie na którym jestem tylko ja i moje pole walki. By poczuć prawdziwe wyzwanie – nie te wykreowane przez marketingowców wielkich koncernów, polujących na męskie reakcje. By uczyć się milczeć i słuchać – nie mówić i mówić. By skupić się na ważnym.

Kobiety narzekają „Prawdziwych mężczyzn już nie ma” i jest w tym sporo racji, bo wielu z nas dało się w tą gierkę wciągnąć. Tacy jesteśmy snujemy wielkie wizje a proste zadania potrafią nas przerosnąć. Mamy w sercu potrzebę przygody, chęć zdobywania i niesamowitą potrzebę walki. Problem w tym, że trwonimy to na rzeczy błahe, które sztucznie się promuje na te istotne.

Zostawmy nasze ja i skupmy się na naszych Kobietach. One potrzebują naszego czasu, zainteresowania, bezinteresownej miłości no i pieniędzy. Jak nie masz tylko tego ostatniego to będziesz szczęśliwy. Jak masz tylko to ostatnie to sam wiesz, że póki co jesteś przegrany, ale pamiętaj póki walczysz jesteś zwycięzcą.

fallow-deer-984573_1920
Pixabay.com

Na koniec pytanie: po co to wszystko ? Przecież można żyć wygodnie zgodnie z trendami dyktowanymi przez kolorowy ekran. Owszem można, ale ma to sens tylko wtedy, jeśli nasza wędrówka kończy się rzeczywiście w ziemi wśród robactwa. Jeśli jako facet masz w sobie niespełnione pragnienie czegoś wielkiego to wiesz, że Twoja droga tam się nie skończy.

Do zobaczenia. Czas na pustynny czas. Dasz rade !

Jeżeli walczysz o serce bliskiej Ci osoby mam dla Ciebie 40 dniowe wyzwanie, które może Ci pomóc. Zainteresowany/ana ? Odezwij się do mnie!

 

 

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. Kiki pisze:

    jakie to wyzwanie? nie wiem jak się odezwać bo nie widzę Twojego maila

    Polubione przez 1 osoba

    1. zwyklytata pisze:

      Przepraszam. zwyklytata@gmail.com 🙂
      Jestem pod tym emailem.Chętnie Ci podeśle.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s