120%


Pisze jeden wpis od około 15 dni, każdego dnia wykonując wszystko to co powinienem zrobić, później siadając do klawiatury. Efekt jest taki, że nie dałem nic nowego na „tablicę” od prawie 3 tygodni. Co z tego ? Nie tracę mocy, daje z siebie 120 % w moim życiu. Każdego dnia padam na ryj idąc spać o północy a wstając o 5:30.

Dziękuję Ci, że to czytasz. Chcę Ci powiedzieć, że tym razem się nie poddam. Nie pozwolę na to, żeby moje marzenia zagubiły się po drodze, przez moje nieuporządkowane działanie.

Chcę być najlepszym ojcem dla trójki moich dzieci. Uwierz mi, że prawdziwe ojcostwo wymaga niesamowitej siły. Ja nie dostałem jej od Taty – tak jak powinienem. Teraz chcę dać to co mogę najlepsze moim dzieciom. Daje to co mam. Daje moją siłę starszemu synowi. Daje moją uwagę mojej pięknej córce. Daje resztę tego co mam w sercu mojemu 3 miesięcznemu synkowi. Jest to dla mnie niesamowicie ważne powołanie : kochać swoje dzieci w świecie, który tego nie robi.

Ojcostwo jest ważne, ale to żona powinna być u mnie na pierwszym miejscu. Pracuję nad tym. Mam bardzo dużo do nadrobienia i nie poddam się nigdy na tej drodze. Ciężko normalnie kochać, gdy znało się miłość nazwijmy to specyficzną. Nie interesuje mnie to co było i będę dobrym mężem. Rezygnacja i zniechęcenie to goście, którzy pojawiają się u mnie na chwilę i znikają, bo każe im spieprzać. Wiem, że nie jestem jeszcze mężem, ale masz moje słowo, że będę Twoim oparciem.

rodzina

Jestem człowiekiem bogatym, ponieważ mam rodzinę i jestem kochany. Chcę pomnażać zasobność moich finansów na drodze uczciwej i mądrej pracy by móc mieć czas, aby żyć. Mało kto dzisiaj mówi o tym wprost, ale czas to miłość. To na co poświęcasz najwięcej czasu jest dla Ciebie najważniejsze. Za 10 lat będę milionerem i będę pomagał nie tylko moim dzieciom, ale również tym, którzy będą chcieli zmieniać swoje życie.

Porażka nie istnieje w moim słowniku. Nie wiem czy rozumiesz ? Nauczyłem się żyć z przeszkodami po drodze. Co zmieni to, że będzie wciąż i wciąż narzekał na to co masz ? Gówno da. Po 15 latach będziesz w tym samym miejscu w którym byłeś. Znam to z autopsji. Jak mógłbym spojrzeć moim dzieciom w oczy gdybym się poddał i zrezygnował z walki o życie w miłość dla mojej rodziny ? To jest jedna z rzeczy, której się boję najbardziej: zawiedzionego wzroku moich dzieci.

99% to za mało

Kiedyś wolałem spać zamiast spełniać moje marzenia. Dzisiaj jest inaczej. Spotykam ludzi na co dzień i wiem jacy są wspaniali a jednocześnie tak bardzo w siebie nie wierzą. Nie dość, że nie wierzą w siebie to nie wierzą również w nic innego.

„I Don’t sleep when I’m Tired, I Sleep When I’m Done” 

Eric Thomas

Te słowa jednego z moich mentorów uświadomiły mi, że ludzie sukcesu mają tyle samo godzin dziennie co ja. Mają 24 godziny, które wykorzystują energicznie i skutecznie, podczas gdy ja robię to byle jak i bez sukcesów. Oczy szeroko otwarte. Pamiętaj nie jesteś gorszy w żadnym calu od kogoś, kto wydaje się ma wszystko. Jesteś taki sam, tylko musisz dać z siebie 120%.

sukces

Na koniec chce Ci powiedzieć, że nieważne w jakim bagnie się znajdujesz możesz z tego wyjść. Nie chodzi o sztuczne pompowanie się tanimi motywacyjnymi hasełkami. Chodzi o to, że masz w sobie wojownika i możesz to zrobić tylko Ci się nie chce. Nie wiem ile mam czasu, ale już zmarnowałem 20 lat licząc na to, że mój tata przestanie pić i stanie się nagle moim utęsknionym ojcem. Czekałem tyle lat, ale zapomniałem, że mam swoją robot do zrobienia. Niezależnie co będzie się działo u innych ludzi ja muszę zrobić swoje. Chcesz moje pomocy ? Dam Ci ją. Nie chcesz mojej pomocy ? Nie dostaniesz jej. Mam swoją robotę i nie mogę myśleć co myślą i robią inni – w końcu to ich życie. Daje z siebie 120%

Chcę dać Ci słowo, że w tworzenie tego bloga włożę całe swoje serce i będzie to projekt coraz bardziej wartościowy i profesjonalny. Potrzebuje na to sporo czasu, ale będę nim zarządzał lepiej by dać Ci to na co zasługujesz: motywacje, wsparcie i siłę.

Wierze w Ciebie !!!

P.S: Jeżeli uważasz ten wpis za wartościowy zostaw swój komentarz lub podaj tekst dalej. Dziękuje. 🙂

 

Reklamy

7 Comments Add yours

  1. Kiki pisze:

    to prawda. jeśli lubisz filmy to polecam Pręgi – opowieść o trudnej relacji ojca z synem, której skutki ciągną się przez całe życie. Niełatwy film, ale daje do myślenia. a może już oglądałeś?
    aha i jest jeszcze polski film Mój rower. Męski film o trzech pokoleniach facetów i ich relacjach

    Polubione przez 1 osoba

    1. zwyklytata pisze:

      Lubie filmy:) „Pręgi” nie oglądałem i na pewno sprawdzę. „Mój rower” też wpisuję na listę „do obejrzenia”. W całym tym zjawisku „upadku” ojcostwa martwi fakt, że wiele córek i synów powiela kierunek taty. Na tym blogu chcę motywować ludzi, aby m.in wyciągać ich z bagna.:)

      Polubienie

  2. Kiki pisze:

    fajne. na mojego ojca też nie mogłam nigdy liczyć i długo mu nie chciałam tego wybaczyć, ale potem żal minął.
    a świat gdzie mężczyźni nie są oparciem robi się – zwłaszcza dla kobiet – straszny, bo Matka Natura tak to przewidziała, że to ONI mają być naszą podporą, skałą, opoką…

    Polubione przez 1 osoba

    1. zwyklytata pisze:

      Moim zdaniem bez wybaczenia naszym Ojcom sami ze sobą się nie rozliczamy.Ten żal to kotwica, która nas ciągnie w dół gdy próbujemy iść dalej. Trzeba wykonać ciężką pracę, aby to pokonać. Jest to jednak do zrobienia:) 🙂

      Polubienie

    2. Bronek pisze:

      Piszesz rzeczy „niemodne”. Wg modnych kobiet (takich, co to się wyskrobały), mężczyźni to zło konieczne, którego nawet nie uwzględnia prawo aborcyjne.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s